Apel
Ze wzruszeniem i sentymentem wspominamy pierwszą dobę życia Matyldzi. Był to czas przepełniony ogromną czułością. Upłynął nam na trzymaniu naszego pięknego noworodka w ramionach i bez reszty wpatrywaniu się w nią. Czuliśmy prawdziwą wdzięczność za to nasze pierwsze spotkanie, na które tak długo czekaliśmy.
Następnego dnia nasz spokój przerwały słowa lekarza, który poinformował nas o podejrzeniu wady wrodzonej – agenezji ciała modzelowatego. Pierwsze badanie rezonansu magnetycznego potwierdziło diagnozę, ujawniając dodatkowo wady mózgowia oraz guz mózgu.
Od samego początku wdrożyliśmy fizjoterapię stymulującą rozwój naszej córki. Z czasem zaczęliśmy zauważać nagłe „zatrzymania” w jej funkcjonowaniu, które okazały się objawami padaczki. Napady nasilały się, cofając postępy wypracowane podczas rehabilitacji. Nasza zawsze rozgadana córeczka wraz z nasileniem ataków milknęła, dzielnie walcząc z chorobą. Konieczne było zakupienie koncentratora tlenu, aby wspomóc ją w trakcie napadów i ułatwić oddychanie. Obecnie Matyldzia jest w trakcie doboru odpowiednich leków, które mają całkowicie wyciszyć napady padaczkowe.
Ta „kobieta rakieta” – jak nazwał ją jeden z neurologów – mimo przeciwności dzielnie nadrabia trudności spowodowane chorobą. Dzięki intensywnej rehabilitacji wypracowała obroty na macie, a ku naszej ogromnej radości znów możemy słyszeć jej głośne, radosne kwilenie.
Kolejnym wyzwaniem okazało się wykrycie neuropatii nerwów wzrokowych, grożącej znacznym ograniczeniem widzenia. Pojawiło się także podejrzenie zespołu SOD (Septo-Optic Dysplasia). Te dwie jednostki chorobowe stanowią obecnie największe przeszkody w życiu Matyldzi i poważnie utrudniają jej rozwój psychoruchowy. Matyldzia pozostaje pod stałą, specjalistyczną opieką neurologiczną, neurochirurgiczną, endokrynologiczną i okulistyczną. Regularnie wykonywane są badania diagnostyczne kontrolujące stan mózgu – rezonans magnetyczny oraz EEG. Z niecierpliwością czekamy na wyniki badań genetycznych, które ukierunkują i ułatwią leczenie naszej córki a także potwierdzą diagnozy Matyldzi.
Dzięki systematycznej rehabilitacji walczy z obniżonym napięciem mięśniowym. Osiągnęła już sukcesy w obracaniu się na boki. Teraz walczymy o to, aby potrafiła samodzielnie usiąść, a w przyszłości stanąć na własne nóżki. Wdrożyliśmy również dodatkowe terapie wspomagające jej rozwój, mi.in. terapię wzroku.
Wszystkie działania mające na celu wspieranie wzrostu i rozwoju naszej córeczki wiążą się z wysokimi kosztami leczenia, dojazdów do specjalistycznych ośrodków medycznych oraz zakupu sprzętu ułatwiającego codzienną walkę z chorobą.
Naszym największym marzeniem jest, aby Matyldzia mogła zobaczyć nasze twarze, samodzielnie usiąść, a później stanąć na własnych nóżkach. Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o Państwa wsparcie.
Rodzice Matyldy.
Zebrane środki są wydatkowane zgodnie z regulaminem Fundacji, z przeznaczeniem na poprawę stanu zdrowia oraz warunków bytowych Podopiecznego.
Przekaż darowiznę przelewem
6750 Matylda Lipińska
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Przekaż 1,5% podatku
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „6750 Matylda Lipińska”.