Apel
Nasza córeczka Amelka urodziła się w lutym 2012 roku z wadą serduszka. Z biegiem czasu zaczęły dochodzić kolejne niepokojące objawy. Częste pobyty w szpitalach i liczne wizyty u specjalistów, gdzie postawiono następujące diagnozy – padaczka, alergia, astma. Potem u dziewczynki nasilił się refluks, powodując ogromne dolegliwości z układu pokarmowego i problemy z przybieraniem na wadze.
Z tego względu, konieczna była operacja. Następnie usłyszeliśmy diagnozę hemochromatozy – schorzenia, w którym objawy wynikają z przeładowania organizmu żelazem. Niestety, dolegliwości córki wciąż przybierały na sile. Pojawiły się niedowłady nóg i wiotkość, co skierowało nas na dalszą diagnostykę. Badania potwierdziły ciężką, genetycznie uwarunkowaną, chorobę tkanki łącznej – Zespół Ehlersa-Danlosa. Schorzenie powodujące poważne powikłania, takie jak deformacje kręgosłupa, hipermobilne i niestabilne stawy, wiotkość skóry. Wszystko to prowadzi do silnego bólu, który łagodzimy intensywną rehabilitacją. Kości córki są łamliwe, doszło u niej już do kilku złamań osteoporotycznych. Przeszliśmy także liczne hospitalizacje z powodu zapaleń płuc i oskrzeli, które po dodatkowych badaniach skutkowały diagnozą niedoboru odporności. Wada wzroku dziewczynki szybko postępuje, co wiąże się z częstą wymianą okularków. Od wielu lat walczymy, aby wyciszyć u Amelki napady padaczkowe. Mimo wielu zmian leczenia, nie jesteśmy w stanie ich całkowicie wyeliminować, a każdy napad wpływa negatywnie na rozwój córki. Jesteśmy pod opieką neurologa, gastroenterologa, kardiologa, ortopedy, fizjoterapeuty, hematologa, okulisty, reumatologa, pulmonologa, immunologa, genetyka oraz Poradnii Chorób Rzadkich. Ostatnia diagnoza Choroby Baastrupa i szybko postępujących zmian w kręgosłupie spowodowała konieczność konsultacji z neurochirurgiem. Na dzień dzisiejszy Amelka zostaje pod opieką neurochirurgów ze Szpitala w Szczecinie Zdroje i systematycznie, co kilka miesięcy musi jeździć tam na kontrolę. Rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, częste hospitalizacje – to wszystko wiąże się z kosztami, których nie damy rady sami udźwignąć. Zespół Ehlersa-Danlosa jest schorzeniem nieuleczalnym i postępującym, potrzeby dziewczynki już zawsze będą olbrzymie. Każdy Wasz gest wnosi olbrzymią pomoc w walce Amelki o lepsze jutro!
Dziękujemy! Rodzice
Zebrane środki są wydatkowane zgodnie z regulaminem Fundacji, z przeznaczeniem na poprawę stanu zdrowia oraz warunków bytowych Podopiecznego.
Przekaż darowiznę przelewem
4380 Amelia Waselczyk
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Przekaż 1,5% podatku
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „4380 Amelia Waselczyk”.