Zuzia urodziła się 01.04.2021 roku. Wszystko było w porządku, rozwijała się prawidłowo. Podczas rutynowych badań krwi, gdy skończyła 2 lata, wykryto u niej anemię. To nas nie zmartwiło - zaczęliśmy podawać jej zlecone preparaty żelaza. Leczenie nie przynosiło żadnych rezultatów. Wyniki morfologii krwi pogarszały się. W końcu, w grudniu 2023 roku, skierowano nas do szpitala, gdzie zrobiono dodatkowe badania. Wykazały one, że nasza córka choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną.
Natychmiast podjęto leczenie. W pierwszej kolejności musiała mieć transfuzję krwi. Pierwszy pobyt w szpitalu trwał siedem tygodni. Zrobiono jej w tym czasie wejście centralne dla łatwiejszego podawania leków cytotoksycznych. Podano pierwsze chemie, po których Zuzia miała duże trudności w poruszaniu się.
Ponadto od podanych leków rozpoznano ostre polekowe zapalenie trzustki, gdzie wyłączono jej odżywanie doustne, a wdrożono odżywanie sondą dożołądkową. Przez jakiś czas nie dostawała nic do jedzenia oprócz wlewów prosto do żołądka. Później mieliśmy kilka miesięcy względnego spokoju. W tym czasie jeździliśmy do szpitala co jakiś czas na podanie chemioterapii. Niestety we wrześniu 2024 r. wszystko się skomplikowało. Od leków organizm Zuzi bardzo się osłabił i zaatakowała ją opryszczka (kiedyś ją musiała przejść i się reaktywowała). To doprowadziło do herpetycznego zapalenia mózgowia z udarem niedokrwiennym okolic czołowo-ciemieniowych. To był już stan bezpośredniego zagrożenia życia.
Nasz świat się zatrzymał. Zuzia była 3 tygodnie na Oddziale Intensywnej Terapii. Miała porażenie 4-kończynowe, przestała jeść samodzielnie i mówić, zaczęła chorować na padaczkę. Praktycznie cały czas spała i nie było z nią kontaktu. Lekarze robili wszystko co mogli, ale nie dawali nam dużych nadziei. Nasi lekarze z Oddziału Onkologicznego jeszcze takiego przypadku nie mieli i nie wiedzieli co będzie w najbliższych dniach. Na szczęście jej stan zaczął się poprawiać. Wtedy wróciliśmy na Oddział Onkologiczny, gdzie kontynuowaliśmy leczenie. Została jej założona gastrostomia PEG. Przeszła kilka infekcji i zakażeń. Na oddziale była do końca listopada
2024 r.
Zuzia wyszła do domu z szeregiem zaleceń i skierowań do wielu specjalistów m.in. do neurologa, logopedy, poradni żywieniowej, rehabilitacyjnej, kardiologa, immunologa i onkologa. Białaczka jest w remisji, ale Zuzia jest w trakcie leczenia podtrzymującego, które będzie trwało do końca 2025 r. Teraz największym wyzwaniem jest afazja motoryczno-sensoryczna, która polega na trudnościach w mówieniu i rozumieniu mowy.
Każdy dzień to walka o zdrowie i poprawienie jakości życia naszego dziecka. Chcielibyśmy żeby wróciła do pełni sprawności i sił. Niestety leki, koszty dojazdów, rehabilitacje przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego prosimy Państwa o wsparcie dla naszej córki.
DZIĘKUJEMY!
Rodzice Zuzi
Numer 75142
Treść JESTEM 4942
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „4942 Zuzanna Koszarek”.
Numer 75142
Treść JESTEM 4942
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)