Zosia jest wcześniakiem z 32 tygodnia ciąży. Nic nie wskazywało, że jej początek życia będzie tak trudny. W drugiej dobie życia wykryto u niej sepsę,zapalenie opon mózgowych i małogłowie . Myśleliśmy , że nic gorszego już nas nie spodka . W 7 dobie życia wykryto u Zosi NEC i pęknięcie jelita . W trybie pilnym została przetransportowana do CZD ,na operację ratująca życie . Podczas operacji miała usunięte 15 cm jelita i wyłoniona stomię . Stan córki był bardzo ciężki . Z ust lekarzy padło ,abyśmy zaczęli żegnać sie z naszą Zosia, ale nasze dziecko to waleczna wojowniczka i udowodnią wszystkim ze chce żyć . Po ok.2.5 miesiąca podjęto próbę założenia cewnika Browiaka , abyśmy mogły opuścić mury szpitala z jedzeniem pozajelitowym ,stomia i czekać na kolejną operację . Niestety próba się nie powiodła . Zwołano konsylium chirurgów i podjęto decyzję o przyspieszeniu operacji . Operacja była wielogodzinna , ale udała się . Szczęśliwi czekaliśmy , aby córka doszła do siebie , mogła zacząć normalnie jeść . Abyśmy mogły w końcu wrócić do domu .Niestety tydzień po operacji nagle stan córki się pogorszył . Została znów zabrana na OIOM na wielogodzinne badania po czym okazało się że Zosia dostała kolejnej sepsy . Kolejny miesiąc spędziliśmy na neonatologii CZD .Do domu wyszliśmy na sondzie do karmienia na , której Zosia jest nadal ze względu na napięcie w buzi . Staramy się rozszerzać dietę , ale czeka Nas długa i mozolna droga . Córka jest bardzo pogodnym dzieckiem . Myśleliśmy , że wszystko, co najgorsze już za nami . W styczniu tego roku na wizycie u neurologa postawiono nam diagnozę prawostronne spastyczne mózgowe porażenie dziecięce. Świat nam się zawalił , ale motywacji dodaje nam nasza mała wojowniczka . Od wyjścia do domu rehabilitujemy się prywatnie . Prywatne wizyty i rehabilitacja niestety kosztują , a nasze oszczędności przestają starczać . Niestety terminy rehabilitacji na NFZ są bardzo odległe , a dla nas liczy się czas . Pieniążki będą przeznaczone na rehabilitację i turnusy rehabilitacyjne , których dużo wymaga córka .Dlatego prosimy o wsparcie naszego dziecka .
Rodzice Zosi .
Numer 75142
Treść JESTEM 6735
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „6735 Zofia Moczulak”.
Numer 75142
Treść JESTEM 6735
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)