Witam, nazywam się Kacper, mam 7,5 roku. Jako 3,5-letni chłopiec zdiagnozowano u mnie autyzm ze spektrum Aspergera i ADHD. Przeszedłem operację obu oczu, aby lepiej widzieć, lecz mimo to nadal muszę nosić okulary. Niestety moje zachowania związane z chorobą zmuszają moją mamę do kupowania nowych okularów, co dodatkowo obciąża nasz skromny budżet.
Dodatkowo doszedł kolejny problem z moim uzębieniem – mam duży kłopot ze zgryzem. Czekam na aparat, ale najpierw muszą mi wyrosnąć nowe zęby, by móc go nosić. Jestem pod stałą opieką wielu specjalistów, do których muszę dojeżdżać wiele kilometrów. Dzięki rehabilitacji i wytrwałości moich rodziców nastąpiła znaczna poprawa w moim rozwoju, lecz to nie koniec dalszej walki o moją przyszłość, by lepiej funkcjonować. Nadal muszę ciężej pracować niż moi rówieśnicy. Od września chodzę do zerówki – to kolejny etap w moim życiu. Dzięki rehabilitacji wiele osiągnąłem i wiele rzeczy już potrafię, lecz wciąż mam sporo trudności. Kontynuowanie rehabilitacji daje mi szansę na wypracowanie tych braków. Kolejne badania stawiają przed moimi rodzicami nowe wyzwania. Czeka mnie operacja migdałków, ponieważ mam problemy z oddychaniem w nocy. Dodatkowo wymagana jest kolejna konsultacja w sprawie oczu – być może konieczny będzie kolejny zabieg poprawiający widzenie. Kiedy wydaje się, że sytuacja się poprawia, pojawiają się nowe problemy. Nasza rodzina zmaga się z wieloma przeciwnościami losu. Mój tata jest niepełnosprawny od urodzenia. Niedawno przeszedł operację lewego kolana, ponieważ obawiano się, że będzie musiał poruszać się na wózku. Teraz czeka na kolejną operację drugiej nogi. Moja mama poświęca wiele czasu na opiekę nad tatą, mną i moją starszą siostrą. Siostra zmaga się z alergiami, wadą wzroku, problemami ze zgryzem, a ostatnio zdiagnozowano u niej astmę oskrzelową. Jest również diagnozowana w kierunku autyzmu, co jest kolejnym zmartwieniem dla mojej mamy. Stan zdrowia mamy także się pogorszył i wymaga leczenia. Pomimo tylu przeciwności losu nie poddaje się. Zawsze stawia nas na pierwszym miejscu i walczy o lepsze jutro dla nas wszystkich. Dzięki Państwa pomocy wierzę, że uda nam się osiągnąć cel. Moja walka o przyszłość zależy od ciężkiej pracy, poświęcenia, zaangażowania, a przede wszystkim od Państwa wsparcia. Dlatego zwracam się do Państwa, ludzi o pięknych sercach, z prośbą o pomoc w leczeniu i rehabilitacji. Każdy gest jest dla mnie na wagę złota! Dziękuję!
Numer 75142
Treść JESTEM 3591
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „3591 Kacper Rybarczyk”.
Numer 75142
Treść JESTEM 3591
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)