Podczas bilansowego badania czterolatków w listopadzie 2019 roku okazało się, że Mikołaj nie widzi na lewe oczko. Zostaliśmy skierowani do specjalisty, a w poradni okulistycznej wykryto u naszego synka odwarstwienie siatkówki oraz wrodzoną wadę rozwojową tarczy nerwu wzrokowego. Wymagało to natychmiastowej interwencji. Trafiliśmy do szpitala, a stamtąd do kliniki okulistycznej, jednak mimo początkowej kwalifikacji do zabiegu operację odroczono…
Pomimo licznych konsultacji i kolejnych badań żaden lekarz nie decydował się na przeprowadzenie operacji. Otrzymywaliśmy sprzeczne informacje, dlatego zaczęliśmy szukać pomocy poza granicami kraju. Ostatecznie podjęto nas w klinice w Greifswaldzie, gdzie regularnie monitorowano stan oka.
W 2025 roku, z powodów rodzinnych, nie mogliśmy pojechać na kontrolę do Niemiec. Badanie wykonane w Polsce przyniosło druzgocącą wiadomość — siatkówka była całkowicie odwarstwiona i przedarta. Udało nam się pilnie dostać do szpitala w Poznaniu, gdzie pracuje jeden z najlepszych specjalistów zajmujących się siatkówką u dzieci. 2 października 2025 r. Mikołaj przeszedł pilną witrektomię.
Niestety zostaliśmy uprzedzeni, że ze względu na współistniejącą wadę rozwojową oraz zmiany obwodowe siatkówki istnieje duże ryzyko nawrotu. Najgorszy scenariusz stał się faktem — doszło do powikłań pooperacyjnych i ponownego odwarstwienia siatkówki.
Szpital, w którym operowano syna, odmówił reoperacji. Uzyskanie pilnej pomocy w innym wyspecjalizowanym ośrodku w Polsce okazało się praktycznie niemożliwe. Po wielu dniach spędzonych na telefonach i wysyłaniu wiadomości odpowiedź przyszła tylko z jednego miejsca — z kliniki w Greifswaldzie. Po analizie dokumentacji uznano, że reoperacja musi zostać wykonana w trybie pilnym, 11 grudnia. Tym razem jednak musimy pokryć pełne koszty leczenia, a na zebranie potrzebnej kwoty mamy zaledwie tydzień.
Dla nas najważniejsze jest to, że Mikołaj — choć wcześniej nie widział zupełnie — dziś potrafi policzyć palce, widzi ruch ręki, reaguje na światło. Oko wygląda prawidłowo, nie boli i wodząc za prawym, nie stanowi dla niego źródła wstydu czy dyskomfortu. Mikołaj jest dzieckiem bardzo skrytym i nieśmiałym. Marzymy, by żył bez bólu, lęku i konieczności kolejnych dramatycznych nagłych interwencji.
Dlatego z całego serca prosimy Państwa o pomoc.
Każdy gest, nawet najmniejszy, realnie wpływa na przyszłość naszego dziecka. Trudno znaleźć słowa, które wyrażą naszą wdzięczność — ale płynie ona z najgłębszych pokładów rodzicielskiego serca.
Dziękujemy za każdą pomoc i każde okazane wsparcie.
Z wyrazami wdzięczności
Rodzice Mikołaja.
Numer 75142
Treść JESTEM 954
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)
Dla przelewów krajowych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
ul. Kowalska 89 m.1
43-300 Bielsko-Biała
Bank Millennium S.A.
85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Dla przelewów zagranicznych:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Dla przelewów w EUR:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 34 1160 2202 0000 0005 0784 0588
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
Dla przelewów w USD:
Fundacja "Serca dla Maluszka"
PL 96 1160 2202 0000 0005 0784 1218
Bank Millennium S.A.
ul. Stanisława Żaryna 2 A
02-593 Warszawa, POLAND
Kod SWIFT banku: BIGBPLPW
Kraj banku odbiorcy: Poland
W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207,
z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „954 Mikołaj Biernacki”.
Numer 75142
Treść JESTEM 954
Koszt 6,15PLN brutto (w tym VAT)